CO TO TA MACZETA?



Według Wikipedii MACZETA to rodzaj długiego, bardzo szerokiego noża podobnego do tasaka, używanego w Ameryce Południowej, Ameryce Środkowej i Afryce do wyrąbywania ścieżek w tropikalnej dżungli. Maczeta jest metaforą mnie i tego, jak rozprawiam się z życiem, przedzierając się przez wszystkie przeszkody, które stają mi na drodze w poszukiwaniu szczęścia i zadowolenia z własnego życia.

Nie no. Bez jaj.

Nie bawię się w domorosłego filozofa, a moje bieganie z maczetą zaczęło się całkiem niedawno (nie mylić z bieganiem w ogóle, bo przecież biegam od zawsze), z bardzo prozaicznego powodu. Pilnie potrzebowałam napisu na nightrunnersową koszulkę. Imię już miałam, ale trzeba było zagospodarować wolną linijkę. Czasem każdemu zdarzają się chwile, kiedy do głowy wpada pomysł doskonały i to właśnie była moja.

MAŁGA. Biegam z maczetą wśród smogu i mgieł.


Studiuję w Krakowie, a wszyscy wiedzą, że to maczetowa stolica Polski. Kibole, Nowa Huta, derby, smog, dużo biegaczy. Moje ulubione miasto. No okej, nie mieszkam na Hucie...

Koniec historii.

Blog powstał, żebym mogła sobie popisać o bieganiu i uwiecznić dziwne przygody, które czasem mnie spotykają. Ewentualnie wyjątkowo błyskotliwe przemyślenia. Albo popłakać, bo mnie buty obtarły. Znowu prozaiczny powód.


I wciąż szukam kogoś, kto mógłby mi pożyczyć prawdziwą maczetę, żebym mogła zrobić sobie zdjęcie.

2 komentarze:

  1. Czytałam opis i muszę przyznać, że pojawił mi się szeroki uśmiech na twarzy! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. "Z maczetą przez życie" :D

    OdpowiedzUsuń

Hej hej :) Pięknie dziękuję za każdy komentarzyk! Postaram się wpaść z rewizytą!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...